Nawigacja
Strona Główna
Dane kontaktowe szkoły
Historia szkoły w Małyniu
Cykliczne imprezy ze szkolnej kroniki
Krystyna Wituska -patronka naszej szkoły
Ślady po Krystynie Wituskiej w Małyniu
Struktury szkolne
Szkolne wieści
Dokumenty szkolne
Galeria zdjęć ze szkolnych imprez
Nasze osiągnięcia
Humory z zeszytów szkolnych
Szkolna gazetka
SK LOP "LOTOS" w Małyniu
Absolwenci szkoły w "Krzywym zwierciadle"
Ciekawe strony internetowe
Kontakt
Linki
Szukaj
Publikacje nauczycieli




Wydarzenia klasowe w obiektywie 2011/2012
Urodziny w I kllasie
Samorząd Uczniowski 2011/2012
Rada pedagogiczna 2011/2012
Wielkanocne impresje -nagrody
I miejsce Oliwii Zielak w konkursie poetyckim
Nagrody w konkursie "Jesienne impresje"
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 43
Najnowszy Użytkownik: JoshKep
Krystyna Wituska -patronka szkoły

Krystyna Urszula Wituska urodziła się 12 maja 1920 roku w Jeżewie, parafii Małyń, ówczesnej gminie Krokocice, powiecie sieradzkim. Jej rodzice Maria z Orzechowskich i Feliks Wituscy byli właścicielami majątków ziemskich Jeżew i Kłoniszew, graniczących z dobrami Małynia. To tutaj, w starym jeżewskim dworku, Krystyna spędziła dziesięć lat swojego dzieciństwa.

W 1930 roku rodzice umieścili Krystynę wraz ze starszą siostrą Haliną w szkole klasztornej w Poznaniu, gdzie pobierała naukę do 15 roku życia. Następnie uczyła się w Warszawie w Gimnazjum Królowej Jadwigi, gdzie uzyskała tzw. „małą maturę”. W tym czasie poznała młodego chłopca – Zbigniewa Walca, z którym była związana nicią wzajemnej sympatii. Uchodził on nawet za jej narzeczonego. Korespondowali ze sobą, a losy ich były tragicznie splecione. Po maturze Krystyna ukończyła w 1937 roku roczny kurs gospodarstwa domowego w Chyliczkach.

Na przełomie lat 1937/38 zachorowała na płuca. Odbyła kurację w Zakopanem, a następnie, jesienią 1938 roku, matka odwiozła ją do Szwajcarii, do zakładu dokształcającego w Neuchâtel. Pobyt w Szwajcarii wykorzystała nie tylko do podratowania zdrowia, ale i do uzupełnienia swej wiedzy. Doszlifowała język francuski, którego znajomość wyniosła z domu rodzinnego, uczyła się także języka niemieckiego.

Latem 1939 roku, pomimo istniejącego już zagrożenia wojennego i wbrew namowom rodziców, Krystyna wróciła do rodzinnego Jeżewa, gdzie zastał ją wybuch II wojny światowej. W październiku 1940 roku Niemcy wysiedlili rodzinę Wituskich. Najpierw umieszczono ich w obozie przejściowym na ulicy Łąkowej w Łodzi, a po trzech dniach wywieziono do wsi Pełczanka pod Cegłowem (powiat Mińsk Mazowiecki). Warunki życia rodziny stały się bardzo ciężkie. Ojciec postarał się więc o administrację folwarku Kałęczew koło Głowna, w łowickim, a matka wyjechała z Krystyną do Warszawy. Maria Wituska zamieszkała u siostry Zofii, a Krystyna u rodziny ojca, inż. Jacka Gołębiowskiego, na ulicy Mokotowskiej. Halina, siostra Krystyny, była już w tym czasie mężatką – poślubiła Jana Steppę.

Dla Krystyny rozpoczął się nowy okres w jej dorosłym już życiu. Podjęła samodzielną pracę. Początkowo była sekretarką w małej fabryce bateryjek prowadzonej przez inż. Jacka Gołębiowskiego, a następnie pracowała w sklepie ze słodyczami i krótko w fabryce koszul. Później została ekspedientką w dawnym sklepie Henneberga z wyrobami ze srebra na Krakowskim Przedmieściu koło Trębackiej. Sklep ten prowadzili wówczas pp. Kozłowscy, którym pomagała zaprzyjaźniona z nimi ciotka Krystyny – Alina Gołębiowska, dzięki której podjęła tam pracę.

Krystyna, zdrobniale nazywana przez bliskich Tiną, bardzo zaprzyjaźniła się z młodą ciotką. Łączyła je nie tylko wspólna praca, ale i zainteresowania: obie lubiły poezję, pisały wiersze, dyskutowały o literaturze. Krystyna obracała się wówczas w środowisku interesującej młodzieży warszawskiej, poznawała ciekawych ludzi, zawierała nowe przyjaźnie. Należy mniemać, że to w owym czasie musiała zetknąć się z konspiracją. Mieszkała wówczas z matką w wynajętym mieszkaniu rodziny Mierkowskich na ul. Wspólnej 63 b m 5.

Krystyna na przełomie lat 1941/1942 rozpoczęła pracę konspiracyjną w Związku Walki Zbrojnej (późniejszej Armii Krajowej). Była w komórce wywiadowczej ZWZ rozpracowującej lotnisko na Okęciu. Ponieważ misja się nie powiodła, Krystyna jako „spalona” na jakiś czas wycofała się z pracy wywiadowczej. Ukrywała się wówczas u ojca, który otrzymał pracę administratora majątku Brwinowo koło Warszawy .

W kwietniu 1942 roku Krystyna zaangażowała się w pracę nowej komórki wywiadowczej AK. Zwerbowała ją do niej przypadkowo spotkana koleżanka ze szkoły poznańskiej, Xenia, o pseudonimie „Krysia”, która otrzymała polecenie zorganizowania piątki dziewcząt do grupy wywiadowczo-informacyjnej. Grupa ta działała na terenie Śródmieścia. Zbierano informacje o miejscach postoju poszczególnych oddziałów Wehrmachtu w Warszawie, ustalano siły kompanii i batalionów, nazwiska oficerów. Zwierzchnikiem tej grupy był „Mocarz”, który podlegał „Monterowi” (Antoniemu Chruścielowi). Pierwszą zwerbowaną agentką była Krystyna, która rozpoczęła nową działalność pod pseudonimem „Kasia”. Jej zadanie polegało na nawiązywaniu kontaktów z żołnierzami niemieckimi w kawiarniach i wydobywanie od nich informacji ważnych dla organizacji.

W czerwcu 1942 roku, w obawie przed aresztowaniem, Wituska opuściła Warszawę. Przypuszcza się, że było to związane ze zgubieniem przez nią torebki, chociaż ten fakt nie miał żadnych następstw. Przebywała u kuzynki na wsi, gdzie zaproponowano jej pracę konspiracyjną w Komendzie Obrońców Polski. Odmówiła jednak dochowując wierności Armii Krajowej.

Krystyna po powrocie do stolicy została skontaktowana z Marią Kacprzykówną, pseudonim „Kamilla”, uczennicą szkoły chemicznej, harcerką, z którą wspólnie się szkoliła. Zwierzchniczka obu dziewcząt, Xenia („Krysia”), w sierpniu 1942 roku wyjechała z Warszawy poszukiwana przez Gestapo. Przedtem jednak zapoznała dziewczyny z ich nowym dowódcą – „Gromiczem”, a ten z kolei po jakimś czasie przedstawił im następczynię Xeni – „Ewę”, która nadal wprowadzała je w arkana pracy wywiadowczej. Wtedy też „Gromicz” przyjął od Krystyny („Kasi”) i Marii („Kamilli”) przysięgę organizacyjną i przypomniał o obowiązującej tajemnicy. Następne dziewczyny, które zwerbowano do grupy to: Wanda Kamińska, „Mira” z Ursusa i „Basia”. Ich pierwsze wspólne spotkanie odbyło się 4 października 1942 roku w mieszkaniu Marii Kacprzykówny. Każda z nich otrzymała indywidualne zadanie. Krystyna Wituska miała dostarczyć informacje o jednym z podoficerów z koszar lotniczych przy ulicy Boboli. Zadanie wspólne polegało natomiast na rozpracowaniu koszar przy ul. Woronicza.

19 października 1942 roku miało miejsce jeszcze jedno spotkanie Wituskiej, Kacprzykówny i Kamińskiej z „Ewą”. Do następnych nie doszło, ponieważ w nocy z 19 na 20 października Krystynę Wituską aresztowano. Był to fatalny zbieg okoliczności, który zapoczątkował tragiczne następstwa dla Krystyny i jej konspiracyjnych koleżanek. W nocy do mieszkania pp. Wituskich wtargnęło Gestapo berlińskie w związku ze śledztwem w sprawie Zbigniewa Walca, sympatii Krystyny, z którym utrzymywała korespondencję po jego wywiezieniu do obozu jenieckiego w Niemczech. Gestapowcy dokonując rewizji w mieszkaniu, szukali listów Walca. Spodziewali się w nim znaleźć dowody na poparcie jego kontaktów z organizacją AK.

Przed wkroczeniem Niemców Krystyna zdołała zniszczyć pewne materiały. Gestapowcy znaleźli jednak listy Z. Walca i notesik, w którym znajdował się rozkład dnia i adresy koleżanek z „piątki”. Sporządziła te dane Krystyna dla „Ewy” w celu szybkiej i łatwej łączności z nimi, lecz niestety nie zdążyła ich oddać. Paradoksem jest, że listy, główny cel przeszukania, nie obciążały nikogo swoją treścią, lecz notatki znalezione niejako „przy okazji”, z których młoda konspiratorka nie umiała się wytłumaczyć.

Gestapo aresztowało ją, a następnej nocy zatrzymano również Wandę Kamińską i Marię Kacprzykównę, których adresy widniały w notesie. U tej ostatniej znaleziono materiał winy w postaci „Wytycznych do rozpracowywania obiektów wojskowych”.

Krystyna Wituska i jej współtowarzyszki pracy konspiracyjnej znalazły się na Pawiaku, gdzie osadzono je w izolacji. Krystynę przesłuchiwano na Szucha, lecz o przebiegu badania nigdy nie mówiła towarzyszkom. 22 października 1942 roku, po trzech dniach pobytu w więzieniu warszawskim, Krystynę wywieziono do Berlina. Podróż tą odbyła pociągiem razem z innymi więźniarkami, pod eskortą gestapowców. 24 października 1942 roku znalazła się w więzieniu policyjnym na Alexanderplatz w Berlinie, gdzie za 10 dni przywieziono również Marię Kacprzykównę i Wandę Kamińską. Pobyt Krystyny w więzieniach niemieckich trwał około 2 lat. Na Alexanderplatz Krystyna i jej koleżanki przebywały 14 miesięcy, od 24 października 1942 roku do 10 lutego 1943 roku.

Kiedy 8 lutego 1943 roku zakończył się ich okres śledztwa w Gestapo (Schutzhaft), sprawę przekazano do Reichskriegsgerichtu (Untersuchungshaft) – sądu wojennego i wówczas, 11 lutego 1943 roku przewieziono je do więzienia śledczego w Alt-Maobit. 13 kwietna 1943 roku wezwano całą trójkę do gmachu sądu wojennego na ostatnie przesłuchanie, a 14 kwietnia 1943 roku obrońca z urzędu, którego otrzymały – adwokat Alban Rehm, zawiadomił je o terminie rozprawy, doręczył akt oskarżenia, omówił z każdą jej sprawę i kierunek obrony. Wanda i Maria postanowiły się bronić utrzymując, że nie pracowały jeszcze dla wywiadu, lecz dopiero szkoliły się. Uzyskiwane przez nie wiadomości, jako niepełnowartościowe, nie mogły być więc przekazywane dalej. Mecenas zaaprobował taką linię obrony. Krystyna nie skorzystała jednak z tego rozwiązania.

19 kwietnia 1943 roku o godz. 930 odbyła się ostatnia rozprawa trzech Polek: K. Wituskiej, W. Kamińskiej i M. Kacprzykówny przed sądem wojennym. Podczas rozprawy Krystyna przyznała się do działalności konspiracyjnej w szeregach ZWZ-AK. Nie przyjęła linii obrony koleżanek, uważając, że w takie argumenty sąd nie uwierzy. Nie ufała również do końca adwokatowi. Na wskutek tego obrońca mało angażował się w jej sprawę, broniąc za to usilnie jej współtowarzyszek.

Na rozprawie Krystyna Wituska została skazana na śmierć za „szpiegostwo, sprzyjanie wrogowi i przygotowywanie zdrady stanu”. Marię Kacprzykównę skazano na 8 lat obozu karnego, a Wandę Kamińską na 3 lata. Zgodnie z ówczesnym prawem, przed uprawomocnieniem się wyroku, dziewczęta stanęły jeszcze raz przed prezydium sądu.

Była to ostatnia możliwość tłumaczenia się przed zatwierdzeniem wyroku. Krystyna zachęcona pomyślnym wyrokiem koleżanek, podjęła próbę obrony, lecz było już za późno. Nie zmieniło to postanowienia sądu. Wyrok został uprawomocniony 21 maja 1943 roku. Krystynę skazano na śmierć przez ścięcie, a jej współtowarzyszki na więzienie. Wyrok jednak nie załamał Krystyny. Była zbyt dumna, by okazać słabość w obecności Niemców. Wyrażała natomiast szczerą, niekłamaną radość z faktu, że koleżanki unikną jej tragicznego końca. Świadoma już swego przyszłego losu, nadal przebywała w więzieniu Alt-Moabit. W tym też czasie znalazł się tam Zbigniew Walc. Krystyna brała udział w jego rozprawie jako świadek. W liście z 10 sierpnia 1943 r. pisze: „Zaraz na drugi dzień po jego rozprawie mieliśmy widzenie i mogliśmy z sobą dłużej porozmawiać”. Było to ich ostatnie widzenie i rozmowa. Zbigniew Walc otrzymał pomyślny wyrok, skazano go na rok z zaliczeniem odsiedzianych wcześniej sześciu miesięcy. Po odbyciu kary przejęło go jednak Gestapo i został wysłany do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen. Zginął podczas ewakuacji obozu.

W grudniu 1943 roku Krystynę Wituską wywieziono do więzienia w Halle/Saale nad Soławą, gdzie przebywała do ostatnich swoich dni. Po odrzuceniu przez Hitlera prośby o ułaskawienie, którą napisała jeszcze w Moabicie, wyrok śmierci wykonano. Została ścięta 26 czerwca 1944 r.

Jej ciało pochowano w zbiorowej mogile na cmentarzu Getraundenfriedhof w Halle, a nazwisko umieszczono na tablicy pamiątkowej ku czci bojowników poległych w walce z faszyzmem.

 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Copyright szkola.malyn.pl © 2009

459,210 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie